Choć zgodnie z tradycją w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego spożywa się śniadanie wielkanocne, to współcześnie w praktyce przeciąga się ono do obiadu. Ja jednak najbardziej lubię wszelkiego rodzaju przystawki. Obok rozmaitych potraw z jajek i pokarmów ze święconki, przemycam także trochę nowoczesnych dań. Jednym z nich są wielkanocne tartinki. Choć tartinki są tak naprawdę niewielkimi kanapkami, ja swoje przygotowuję nie na pieczywie, ale na plasterkach ziemniaka, który doskonale komponuje się z jajkiem i pozostałymi składnikami.
Składniki na 12-15 porcji:
4 jajka
2 duże ziemniaki
2 puszki koreczków anchois z kaparami
rzeżucha lub kiełki
sól
Sos:
8 łyżek majonezu
4 łyżki jogurtu typu greckiego
1 pęczek szczypiorku
sól
pieprz
Jajka ugotować na twardo. Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie. Zostawić jajka i ziemniaki do ostygnięcia.
W międzyczasie przygotować sos: majonez połączyć z jogurtem, dodać posiekany szczypiorek, doprawić do smaku solą i pieprzem i całość dokładnie wymieszać.
Ziemniaki i jajka pokroić na plasterki. Układać naprzemiennie: plasterek ziemniaka, łyżeczka sosu, plasterek jajka, łyżeczka sosu, rzeżucha lub kiełki, koreczek anchois.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz